Follow by Email

22.02.2012

Sztuka kulinarna, z przewagą "na słodko"

Inspiracjom nie ma końca. Gdzie nie zerknąć tam ciuchy, gadżety...Do kupienia, do zrobienia, do zjedzenia :) Dziś o tym ostatnim.  Pysznie i kolorowo.
 (klik na foto po źródło)


Obezwładnia mnie lejący się karmel...


 

...a ukryte pod polewą ciasteczka Oreo przypominają mi, że może "nie jestem gotowa" :)


Te kojarzą mi się z metrowcem...A o ile mniej pracy :)


Te zdecydowanie wypadałoby jeść w kosmosie, chociaż pewnie fundują odlot kubeczkom smakowym.. i to wystarczy.


W rządku, grzecznie....jedna, druga...



...dziesięć, piętnaście...
zmysły smaku zwariowały...


...i znów nie wiadomo co wybrać :)


A może odrobina słodyczy, serwowana z uczuciem i namaszczeniem... 
Słodkie - nie słodkie róże...
Komu bukiecik?



A to wszystko dlatego, że siedzę w pracy i głodna jestem :)

Pozdrawiam serdecznie i smacznego

4 komentarze:

  1. Mamma Mia! I jak tu byś na diecie ;)
    Znalazłaś niesamowite inspiracje. Wiśnie z białym lukrze (albo czymś tam) piękne !
    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już myślałam, że przepis znajdę na te pyszności a Ty mi tylko smaku narobiłaś :))) ach jak pysznie to wszystko wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Głodna to ja się zrobiłam po obejrzeniu tych zdjęć!!! Cukiernia obok jeszcze otwarta...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pysznosci ...dobrze ze mam pod reka czekolade

    OdpowiedzUsuń