22.12.2011

Finał Wymianki czekolado-piernikowej


Dziś czas na pochwalenie się  prezentami z 
organizowanej przez Lucynę z bloga
Okazało się, że prezenty dla mnie przygotowała sama Szefowa Wymianki :)


W paczce była piękna bombka, która już zawisła na choince


Szydełkowy świecznik, który znalazł swoje miejsce na komodzie


Fantastyczne, ciepłe mitenki, bombkowe przydaśki i oczywiście słodkości :)


Nie zabrakło oczywiście ciepłego słowa


Lucynko, bardzo dziękuję za piękną paczkę. Dała mi wiele radości.
Dziękuję również za fantastyczną zabawę. 
***
Moją wymiankową parą była Izoldka

Przygotowałam chustecznik i karczochową bombkę. 




Pozdrawiam serdecznie i zmykam na razie, bo trochę nam się święta pokomplikowały. 
Zuzia ma ospę :(((

19.12.2011

Świąteczny zawrót głowy

Pod czujnym okiem nowego mieszkańca naszego M zrobiłam wczoraj ostatnie świeczki w tym roku :) Tym razem 16 szt.
Tak prezentowały się przed wykończeniem brokatem (czytaj: lakierem do paznokci z brokatem)...


... a tak po
aż się w głowie kręci



Świeczki przygotowane do rozprezentowania. Podobieram w pary, ozdobię wstążkami i pojechały...uff...
Dwie z gwiazdkami dedykowane są do kompletu z bombką w brązach i złotach.
Z tą konkretnie


Powstała też bombka dwustronna. Granatowo-biała. Wraz z kompletem świeczek również wędruje w prezencie.  


Jest też młodsza siostra wielkiej srebrnej.
Najpewniej powędruje w prezencie wraz ze świeczkami, a może bez :)


Pozostała jedna bombka do skończenia i dwa chusteczniki do uszycia. Do zrobienia na dziś! Poza tym poszukuję w swoim wnętrzu koncepcji na ozdobienie mojego salonu zwanego pieszczotliwie dużym pokojem.  Pewnie będzie brązowo-złoto-słomiano-pomarańczowy, ale kto wie, cóż mi przyjdzie do głowy :)
Pokój Zuzi posprzątany, wymaga tylko umiejscowienie kilku ozdób. Kupiłam w Lidlu super zawieszki, idealne do dzieciowego pokoiku. Wczoraj zrobiłam przemarsz wojsk ze szmatą po Zuziowym przybytku. Pierdoły, pierdołki i pierdołeczki turlały się wszędzie. Na szczęście wygrałam tę bitwę i pokój wygląda na posprzątany :) 
Generalnie mogę powiedzieć, że to co zaplanowałam to i zrobiłam. Nie planowałam tylko tego, że dziś nie pójdziemy do pracy i przedszkola. Zuzia jest przeziębiona, więc zostałyśmy w domu. Odwiedzimy lekarza i fundujemy sobie zwolnionko. Mamy takie szczęście, że Zuzia choruje na święta. Tym razem musimy tego uniknąć, bo mamy plany wyjazdowe. 
Nadaję więc z salonowej (dużopokojowej) kanapy, popijam kawę i stąd też pozdrawiam. 
Na razie kończę i śmigam lotem trzmiela po Waszych blogach.
:)

17.12.2011

A ja mam śnieg i śnieżynki :)

Nadaję w telegraficznym skrócie, gdyż ponieważ padam.
Skończyłam zazdroskę do kuchni. Dół szydełko, góra tkanina firankowa kupiona w BricoMarche. Jestem bardzo zadowolona z efektu :)
Po lewej gwiazdka z Rossmanna, po prawej serduszko z Lidla :)
A na parapecie śnieg...


Wystarczyły dwa słoiki po kawie, śnieg w sprayu i wstążka...


efekt cudowny...


 Na lodówce szydełkowe gwiazdki przyczepione ceramicznymi magnesami (ręczna robota Pani Alicji, o której w osobnym poście będzie)


wyglądają jak baloniki :)




No i w końcu na lodówce stoi koszyk, który nie doczekał się jeszcze lnianego wnętrza, ale z wstążkowym zewnętrzem też mu do "twarzy".


Jutro pokażę bombki i to, co jeszcze zdołam zrobić. 
Pozdrawiam i oddaję się odpoczynkowi :)


15.12.2011

Świąteczne inspiracje

Zanim uda mi się zrobić fotki moich tworków, pokażę odrobinę świąteczności znalezionych w sieci
(klik na foto po źródło)

Coś do zjedzenia, chociaż ja traktowałabym to jako ozdobę :)


Sposób na wykorzystanie książek. Proponuje nie stosować zwykłych świeczek ;)


Dla legolubnych :)


I dla tych, którzy nie koniecznie łapią świąteczny klimat :)


 Yummy X-mass :)


A w ramach sprzątanka przed i poświątecznego...


...w końcu jeżdżąc na szmacie też trzeba wyglądać :)

Pozdrawiam ponownie zza biurowego biurka. Ale nie martwcie, się. Nie wyrzucą mnie :) Chyba... :)

P.S. Na froncie roboczym, na szydełko wskoczyła wczoraj zazdroska do kuchni.
:*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...